wtorek, 12 maja 2015

Popielaty sweter z angorą

Wypadało by zacząć przedstawianie kolekcji właśnie od tytułowego swetra, ponieważ to właśnie on zapoczątkował rozwój moich zbiorów.

Sweterek wyszedł od H&M, obecnie już niedostępny, jednak czasem trafia się jeszcze na aukcjach prywatnych. Jeśli ktoś trafił na taką właśnie aukcję i rozważa zakup to ja osobiście bardzo polecam.


Sweter jest rozkosznie miękki dzięki dodanym do składu 10% angory, bawełna jest bardzo dobrej jakości, mój egzemplarz ma już kilka lat, nie kurczy się, nie fałduje, nie traci kształtu. Jedyne co trzeba z nim zrobić to raz na jakiś czas odmechacić w miejscach, które są narażone na mechacenie ( np. miejsca gdzie dotyka swetra torebka, którą nosimy). Sweter jest dość długi, zakończony ściągaczami. 



No i najważniejsza rzecz: Na przodzie swetra widnieje pięknie wydziergana głowa konia w kolorze stalowym oraz czarnym, wyposażona w beżowy kantar. 



Ten model swetra jest jeszcze w drugiej odmianie kolorystycznej, utrzymanej w tonacji beżowej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz